Posiadasz już konto?

Podwajamy pomysły, czyli 10 zabaw dla dwulatka

Dwuletnie dziecko jest pełne energii, trudno mu usiedzieć na miejscu, a umiejętność raczkowania lub chodzenia sprawia, że czasami ciężko je okiełznać. Jego koordynacja ruchowa znacznie się poprawia, co zauważyć można nie tylko w przemieszczaniu się, ale również chwytaniu i rzucaniu. Wydłuża się również kontakt wzrokowy z innymi osobami oraz czas aktywnego słuchania. Wszystkie te elementy sprawiają, że nasza pociecha zaczyna skrupulatnie badać świat dookoła. Jest to odpowiedni moment, żeby jego wzmożone zainteresowanie skierować w stronę rzeczy, które jednocześnie wpłyną na jego prawidłowy rozwój. Dziecko powoli zaczyna interesować się rówieśnikami, jednak nadal większość zabaw należy do zadań rodziców.

Ruch to zdrowie

Maluch, który ukończył dwa latka ma masę energii, którą trzeba mądrze rozładować. Potrafi już chodzić, więc usiedzenie na miejscu dłużej niż 5 minut jest bardzo trudne. Wykorzystajmy to na wspólną zabawę na świeżym powietrzu, bo przecież ruch to zdrowie. Możemy wspólnie wykonywać podskoki, biegi na kilkumetrowe dystanse, czy przysiady. Pod koniec drugiego roku życia można również powoli wprowadzić rowerek. Zabawy ruchowe rozwiną motoryczne umiejętności malucha, a przy tym wyładują nadmiar energii zgromadzony w ciągu dnia, pobudzą apetyt i ułatwią zasypianie. Pamiętajmy by podczas wysiłku uzupełniać płyny, najlepiej podając dziecku niskosodową wodę źródlaną np. Mama i ja.

Budujemy wieżę

Dwuletnie dziecko może pochwalić się już dobrą koordynacją wzrokowo-ruchową, jest ona coraz lepsza, jednak precyzyjność wymaga jeszcze długiego treningu. Przydadzą się do tego klocki, najlepiej duże kwadratowe lub prostokątne, wykonane z plastiku lub drewna. Przy ich pomocy starajmy się wspólnie z dzieckiem zbudować jak najwyższą wieżę. Po kilku razach powinna ona osiągnąć 3-4 piętra. Największą radość sprawi natomiast możliwość rozsypania budowli.

Zabawy naśladowcze

Dzieci uwielbiają naśladować dorosłych, a zwłaszcza swoich rodziców. Wykorzystajmy moment, póki mamy jeszcze tak duży wpływ na dziecko. Poprzez powtarzanie możemy uczyć go wykonywania różnych czynności, a także wydawania dźwięków. Usiądźmy naprzeciwko dziecka i sprowokujmy go do powtarzania naszych ruchów np. zakryjmy jedno oko ręką, a drugą poprowadźmy rączkę dziecka tak, by wykonało to samo. Następnie powtórzmy ćwiczenie na drugą stronę. Kiedy dziecko zrozumie zasady gry możemy urozmaicać czynności – zamykać dwoje oczu, podnosić rękę, podskakiwać itp.

Gra w kolory

Do tej zabawy będą potrzebne przedmioty w różnych, najlepiej jednobarwnych kolorach oraz wiaderka lub miseczki w tych samych odcieniach. Zadaniem będzie posegregowanie przedmiotów według ich kolorystyki. Prosimy malucha żeby wrzucił zabawkę w odpowiednim kolorze do pojemnika o analogicznej barwie. Naukę znacznie wzmocni porównywanie wymienianych kolorów do rzeczy, które są tej samej barwy np. zielony jak listek, czerwony jak truskaweczka.

Smaczne obrazy

Dzieci uwielbiają rysować. Tworzą w ten sposób swoją rzeczywistość, wyrażają emocje i pobudzają wyobraźnię. Dwuletnie dziecko nie umie jeszcze sprawnie posługiwać się kredkami, dlatego świetnym sposobem na urozmaicenie twórczych zadań jest malowanie przy użyciu produktów spożywczych np. kaszy czy mąki. Rozsypujemy cienką warstwę produktu na dużej formie do pieczenia i pozwalamy dziecku przy użyciu paluszków tworzyć ciekawe obrazy. Plusem jest nieograniczona możliwość ścierania i próbowania od nowa, a do tego okazja do sensualnego poznawania świata.

Tor przeszkód

Pokonywanie różnego rodzaju przeszkód to dla malucha ogromna frajda. Stwórzmy mu więc domowy małpi gaj. Z krzeseł, zabawek, poduszek i sznurka ułóżmy tor przeszkód, który będzie pokonywał maluszek. Pamiętajmy, żeby przedmioty ustawić tak, by dziecko było zmuszone wykonać różne czynności w celu jego pokonania np. przeczołgać się w tunelu z krzeseł, przejść wzdłuż linii ułożonej ze sznurka, czy przeskoczyć z poduszki na poduszkę.

Plastusiowy pamiętnik

Niemal każdy dwulatek uwielbia zabawy manualne. Mimo tego, że jego sprawność jest jeszcze ograniczona, dobrze czuje się ugniatając coś, ściskając, wałkując. Zabawy twórcze z wykorzystaniem plasteliny to świetna rozrywka, która wspomaga rozwój dziecka. Na początek sami rozgrzejmy w dłoniach plastelinę, tak żeby była ona bardzo plastyczna i łatwa do formowania. Następnie pokażmy dziecku jak przy jej pomocy tworzyć kulki i wałeczki o różnej grubości i wielkości. Dla urozmaicenia do zabawy wykorzystać można masę solną, której wspólne przygotowanie również będzie wielką radością.

Językowe wygibasy

W tym okresie dziecko zaczyna znacznie więcej mówić i zwiększa się zakres jego słów. Musimy jednak pamiętać, by od najmłodszych lat wyrabiać w nim nawyk poprawnego mówienia. Ćwiczenia logopedyczne zamienić możemy w ciekawą zabawę. Język posłuży nam za główne narzędzie. Dziecko powinno położyć czubek języka na górnych ząbkach, a następnie energicznie przesuwać nim w lewo i w prawo. Potem wystawiając język jak najdalej próbować sięgnąć nim do nosa, a później do brody. Będzie to nie tylko sposób na poprawę humoru, ale i poprawę motoryki aparatu mowy.

Nazywamy świat wokół

Dwuletnie dziecko nie mówi jeszcze może zbyt wiele, jednak bardzo dużo rozumie. By poszerzać zakres jego słownictwa poświęćmy przynajmniej 10-15 minut dziennie na doskonalenie słownika. Wykorzystajmy do tego zabawki dziecka. Pokazujmy mu przedmiot i wymawiajmy głośno i wyraźnie jego nazwę np. dom, kot, pies, tak by zachęcić maluszka do powtórzenia. Pierwsze próby mogą być nieudolne, jednak systematyczne ćwiczenia szybko przyniosą rezultaty.

Artystyczne dzieła

Próby rysowania są nadal jeszcze bardzo nieporadne. Przyczyną jest mała sprawność ruchowa dziecka i nieumiejętne chwytanie (trzyma kredkę całą ręką). Mimo to pierwsze próby rysunku sprawiają wiele radości. Doskonalmy więc tę umiejętność poprzez codzienne ćwiczenia. Potrzebujemy do tego jedynie różnokolorowe kredki i kartkę. Starajmy się, by jak najczęściej korygować pozycję kredki w dłoni dziecka. W ten sposób będzie ono mogło intuicyjnie zrozumieć zasadę jej trzymania. Zacznijmy od rysowania prostych kresek, a następnie kół i spiral. Na koniec poprowadźmy rękę dziecka tak, by stworzyć ciekawy obrazek. W ten sposób pokażemy maluchowi jaki efekt można osiągnąć.