Posiadasz już konto?

Tata też rodzic, czyli prawa i przywileje pracujących ojców

Przyjście na świat upragnionego dziecka to dla obojga rodziców niesamowita radość i ogromne przeżycie. Z racji obciążenia jakim jest ciąża i poród kobietom przysługuje urlop macierzyński, w czasie którego mogą wrócić do formy i zająć się nowonarodzonym bobaskiem. Nie oznacza to jednak, że w późniejszej opiece nad maluszkiem tata jest dyskryminowany i pozbawiony możliwości swobodnego uczestnictwa w jego rozwoju. Interesy pracujących ojców jasno określają bowiem przepisy Kodeksu Pracy, które stawiają oboje rodziców na równej pozycji.

Ochrona pracujących kobiet ciężarnych i młodych matek została szczegółowo uregulowana w zapisach Kodeksu Pracy. Nie inaczej jest również z aktywnym zawodowo tatą, który korzystając z przywilejów gwarantowanych ustawowo, może pogodzić karierę z opieką nad dzieckiem. Najnowsza nowelizacja ustawy z dnia 28 maja 2013 r., która weszła w życie z dniem 17 czerwca 2013 r. wprowadziła znaczące zmiany. Obecny kształt kodeksu zrównał kobietę i mężczyznę w kwestiach możliwości wychowania dziecka. Urlop macierzyński, dodatkowy urlop macierzyński i zupełna nowość – urlop rodzicielski dają w sumie 52 tygodnie płatnej opieki nad nowonarodzonym potomstwem. Co ważniejsze, w ogromnej części to mama i tata będą decydować, jak długo będzie on trwał i który z rodziców skorzysta z tego uprawienia.

Wsparcie dla mamy i dziecka

Zaraz po urodzeniu dziecka każdej zatrudnionej na podstawie umowy o pracę kobiecie przysługuje przerwa w wykonywaniu służbowych obowiązków. Trwa ona 20 tygodni (31 tygodni w przypadku ciąży bliźniaczej), a w jej czasie pobierany jest zasiłek macierzyński (w zależności od długości 100% lub 80% wartości dotychczasowej pensji). Nie wolno z niej zrezygnować i musi być ona wykorzystana w całości, jednak według przepisów niekoniecznie przez mamę. Kobieta musi przebywać na podstawowym urlopie macierzyńskim minimum 14 tygodni, pozostały czas, na jednakowych warunkach, przekazać może natomiast na rzecz taty. Co ważniejsze, wszystkie gwarantowane przywileje przechodzą wtedy na ojca. Może on tak samo pobierać zasiłek, a pracodawcy nie wolno rozwiązać z nim umowy. Okres ten można przedłużyć o kolejne 6 tygodni (8 w przypadku więcej niż jednego dziecka) dodatkowego urlopu macierzyńskiego, z którego na równych prawach może skorzystać kobieta lub mężczyzna. Zupełną nowością wprowadzoną przez ustawodawców jest urlop rodzicielski dla oboga rodziców w wymiarze 26 tygodni. Może z niego skorzystać w całości mama lub tata, a także oboje – równocześnie lub też w następujących po sobie częściach (nie więcej niż 3). Ważne by całość wykorzystanych tygodni wspólnie nie przekroczyła liczby 26, a między poszczególnymi etapami nie było żadnej przerwy. Przebywający na urlopie rodzicielskim rodzic może go również łączyć z pracą na niepełnym etacie. Takie rozwiązania umożliwiają dzielenie się obowiązkami wychowawczymi, a tacie dają możliwość spędzenia większej ilości czasu z maleństwem.

Dodatkowe bonusy dla taty

Z racji tego, że to kobieta rodzi i karmi dziecko, naturalne jest zagwarantowanie jej czasu na regenerację oraz opiekę nad potomstwem. W wychowaniu dziecka nie można jednak pomijać roli ojca, dlatego też najnowsze zmiany w Kodeksie Pracy mają na celu zrównywanie praw kobiet i mężczyzn oraz umożliwienie tacie uczestnictwa w wychowaniu malucha. Niezależnie od urlopów, z których wymiennie z mamą może skorzystać ojciec, przysługuje mu również zarezerwowany wyłącznie dla niego urlop ojcowski. Jego wymiar wynosi 14 dni kalendarzowych liczonych łącznie z sobotą i niedzielą, które może wykorzystać w dowolnym czasie przed ukończeniem przez potomstwo 1 roku życia. Dodatkowo, po zakończeniu płatnego urlopu rodzicielskiego, każdy pracujący tata ma prawo do pójścia na bezpłatny urlop wychowawczy. Przez maksymalnie 3 lata spędzać może czas ze szkrabem w domu, nie dłużej jednak niż do ukończenia przez niego 4 roku życia. Po zakończeniu takiej opieki pracownik musi mieć zagwarantowany powrót do pracy na takie samo lub zbliżone stanowisko, jak wcześniej. Pamiętajmy, że po powrocie do służbowych obowiązków tata nadal pozostaje tatą i może korzystać z pewnych przywilejów. W każdym roku kalendarzowym przysługują mu bowiem dwa dni urlopu na opiekę nad dzieckiem, które nie ukończyło jeszcze 14 lat.

Urlop macierzyński już z samej nazwy kojarzy się z kobietą. I oczywiście w dużej mierze stworzony został pod kątem przedstawicielek płci pięknej. Tata jest jednak równoprawnym rodzicem, któremu również przysługują odpowiednie prawa. Nie mogą o tym zapominać pracodawcy, którzy powinni stworzyć mężczyznom warunki do bezproblemowego korzystania z tych przywilejów.